Strona Główna
  AKTUALNOŚCI    ||    GARNIZONOWE ZESPOŁY CARITAS    ||    WYDAWNICTWO    ||    KONTAKT
21.05.2014
fotoSesja egzystencjalno duchowa

W Ośrodku Charytatywno-Szkoleniowym im. Abp. Antoniego J. Nowowiejskiego Caritas diecezji płockiej w Popowie kończą się kolejne warsztaty z cyklu „Człowiek i wojna” dla żołnierzy – weteranów, uczestników misji pokojowych. Trwającą od poniedziałku tzw. sesję egzystencjalno-duchową zorganizowały Caritas Ordynariatu Polowego Wojska Polskiego przy wsparciu Departamentu Wychowania i Promocji Obronności MON. Był to już trzeci taki kurs dla żołnierzy, który, jak zaznaczają organizatorzy, cieszy się coraz większym zainteresowaniem. W kończącym się  wzięło udział 40 żołnierzy. W zjeździe uczestniczyli również księża kapelani Ordynariatu Polowego, którzy towarzyszyli żołnierzom na misjach oraz psychologowie, uczestnicy działań wojennych.

Konferencje i warsztaty, połączone z modlitwą, prowadzi jezuita, o. prof. Józef Augustyn, redaktor naczelny kwartalnika „Życie Duchowe”, wykładowca Wyższej Szkoły Filozoficzno-Pedagogicznej „Ignatianum” w Krakowie.
Podczas sesji poruszane są problemy dotyczące każdego uczestnika wojny: cel i sens ludzkiego życia; odpowiedzialność za życie własne i bliźnich; poczucie winy w obliczu śmierci; pokonywanie własnych słabości, odbudowywanie więzi z najbliższymi po długiej rozłące; a także dbanie o rozwój duchowy. O. Agustyn mówił także o nauczaniu Kościoła katolickiego na temat wojny sprawiedliwej i dylematów związanych z użyciem broni. Żołnierze uczestniczący w sesji modlili się podczas sprawowanych Mszy św. Drugiego dnia w intencji poległych, a dzisiaj w intencji rodzin wojskowych, które często stają się pośrednimi ofiarami udziału żołnierzy w misjach.

- Na przyjście śmierci człowiek zazwyczaj przygotowuje się wiele lat, żołnierze, którzy pełnią służbę na misjach pokojowych stykają się z nią na co dzień i spotykają ją jako dwudziesto, trzydziestolatkowie. To trudne, bardzo traumatyczne przeżycie, z którym nie każdy potrafi się uporać – powiedział o. Augustyn. Jego zdaniem jednym z najbardziej pożytecznych elementów sesji jest osobiste świadectwo i wzajemne dzielenie się nim. – To często bardzo osobiste i wzruszające historie – powiedział.

Jak podkreślił o. Augustyn głównym celem zajęć jest to, by „wojnę pozostawić na wojnie” i nie przywozić jej ze sobą do domu, w postaci lęków i agresji skierowanej w stronę bliskich. – Zdarza się, że żołnierz po powrocie z misji członków rodziny traktuje jak uosobienie wroga. Dziecko, żona mogą stać się ofiarami agresji. Te sesje pozwalają uczyć wzajemnego miłosierdzia, szacunku i zgody – zauważył.

Jak zauważa jezuita dla niektórych wojna nie jest otwarciem na zło, ale, co paradoksalne na dobro.– Niektórzy patrząc na okropieństwa wojny odkrywają w sobie wrażliwość i instynkt pomagania. Kiedy Ci młodzi ludzie patrzą na sytuację kobiet i dzieci w Afganistanie to w wielu z nich zaczyna budzić się chęć działania i udzielania pomocy – podkreślił o. Augustyn.

O. Augustyn powiedział, że obserwuje coraz większe zainteresowanie sesjami egzystencjalnymi. – Na kończącą się sesję zgłosiło się znacznie więcej osób niż mogliśmy przyjąć. Obecnie w kursie uczestniczy 40 osób, a zgłosiło się dwa razy tyle. Już teraz prowadzimy zapisy na październik, więc myślę, że takie wsparcie dla żołnierzy kontynuować – podkreślił.

Weteranów misji pokojowych odwiedził dziś bp Józef Guzdek, Biskup Polowy Wojska Polskiego, któremu towarzyszył ks. płk Robert Mokrzycki, dyrektor Caritas Ordynariatu Polowego.

Biskup Guzdek przekonywał żołnierzy, że każdy, nawet najtwardszy człowiek, może potrzebować pomocy. Zachęcał, by sesja stała się dla nich okazją do odnalezienia sensu swego życia, pogłębienia więzi z najbliższymi i Bogiem, a także dziękczynienia za tych, którzy oferują pomoc zagubionym, odczuwającym lęk lub tracącym więź z bliskimi po powrocie z misji. Zapewnił też o swej modlitwie w intencji żołnierzy i ich rodzin.

Podczas spotkania bp Guzdek opowiedział także o uroczystościach związanych z 70. rocznicą Bitwy o Monte Cassino i budującym, licznym udziale harcerzy. Na koniec biskup Guzdek podarował żołnierzom różańce i wraz z uczestnikami kursu ustawił się do pamiątkowej fotografii.

 
K.Stępkowski